Browsing Category

prasa zagraniczna

#Empowerment aktualizacje Emma Inspirujące kobiety KSIĄŻKA Our Shared Shelf prasa zagraniczna Wywiady

OUR SHARED SHELF: Emma przeprowadzi wywiad z autorką ‚Persepolis’ dla Vogue

9 czerwca 2016

7 czerwca Emma napisała wiadomość na grupie Our Shared Shelf w serwisie goodreads z ekscytującą informacją. Otóż w ramach tejże grupy czytelniczej Emmie udało się zaaranżować wywiady z dwoma autorami poprzednich książek, gdzie zadawała również pytania od członków grupy. Tym razem zrobi to ponownie z autorką czerwcowej książki ‚Persepolis’.

Ekscytujące wieści! Przeprowadzę wywiad z Marjane Satrapi, autorką Persepolis, dla Vogue.com w przeciągu najbliższych tygodni. Jeśli macie jakiekolwiek pytania opublikujcie je tutaj, a ja postaram się zadać jej tyle ile będzie możliwe.
Emma x

Artykuły makijaż Marcelina Sowa porady prasa zagraniczna

Ramy Brook: Makijaż na wiosnę

17 kwietnia 2016

Follow my blog with Bloglovin

Wiosna za rogiem (a przynajmniej tak sobie mówimy tu, w chłodnym Nowym Jorku), co oznacza, że czas pomyśleć o sezonowych zmianach. Garderobę na wiosnę mamy już gotową (łapcie, póki jeszcze ciepła!), lecz co z naszą urodową rutyną? Na szczęście możemy się zwrócić do eksperta – Jade Staton, specjalistki od make-up’u, która zadbała o urodę Marceliny w czasie ostatniej sesji zdjęciowej dla Ramy Brook. Poniżej znajdziecie kilka urodowych porad od Jade i produkt, w którego niezawodne działanie wierzy makijażystka.

Continue Reading

Emma Prasa prasa zagraniczna skany zdjęcia

Emma w wrześniowym wydaniu Vogue (okładka)!

1 sierpnia 2015

EMMA WATSON is the cover star for Vogue’s September issue. The actress and campaigner appears for the second time on the cover – following her debut in December 2010, for which she was shot by Mario Testino – this time photographed by Josh Olins. Wearing a white and gold jacquard dress by Stella McCartney and with her hair loosely pulled back, Watson is pictured wearing minimal make-up under the cover line „Voice of a generation”.The 25-year-old actress, who launched her HeForShe gender equality crusade at the United Nations last September with an impassioned speech that went viral on YouTube, has come a long way since she won the nation’s hearts as Hermoine, the 11-year-old heroine of the Harry Potter films. Studying at Oxford and Brown University didn’t interfere too much with her acting career, which continued to flourish in her early twenties, but she now balances her on-screen jobs with her work as a UN Goodwill Ambassador. The September issue will be available on newsstands on August 6. – Vogue

INSTAGRAM

Emma twarzą okładki wrześniowego wydania Vogue.

Aktorka i działaczka charytatywna, w białej, wyszywanej złotymi ornamentami sukience projektu Stelli McCartney, rozpuszczonych włosach i naturalnym makijażu, po debiutowej sesji okładkowej spod obiektywu Mario Testino w grudniu 2010, pojawi się na okładce zdobionej tytułem „Głos pokoleniapo raz drugi – tym razem autorem sesji jest Josh Olins.

25-letnia aktorka, która ubiegłego września zainaugurowała Kampanię HeForShe słynną przemowę, dostępną do obejrzenia na YouTube, przeszła długą drogę zdobywając serca pokoleń w wieku zaledwie 11 lat jako bohaterka filmów o Harry’m Potterze. Studia w Oksfordzie i Uniwersytecie Brown nieznacznie wpłynęły na osłabienie jej kariery, którą obecnie łączy z pracą Ambasadorki Dobrej Woli ONZ.

Wrześniowe wydanie będzie dostępne w sprzedaży od 6 sierpnia.

Continue Reading

Emma Prasa prasa zagraniczna

Artykuł z Express.co.uk

29 lipca 2014

Emma jest jedną z aktorek, które cenią sobie prywatność, lecz otwarła się w opowieści o jej roli w nowym filmie „Noe”

Gwiazda wyznała dla dziennika Express.co.uk, że praca z Russellem Crowem była „niesamowita” i nikt inny nie nadawał się do jego roli bardziej w jej oczach. Powiedziała:

 „Nie sądzę, żeby ktokolwiek inny mógł zagrać tę rolę. Do niej potrzeba było aktora, w którego wierzylibyśmy, że potrafiłby zbudować przy pomocy pracy fizycznej coś takiego jak ta arka. On był kimś, kto z jednej strony mógł być wojownikiem, ale z drugiej posiadał również skomplikowane życie wewnętrzne-psychologiczne. Był dla mnie bardzo autentyczny, osiągnął coś, co jest bardzo trudne.”

24- letnia gwiazda Harrego Pottera wyznała, że miała wątpliwości co do pracy nad filmem, zanim weszła na plan.

„Studiowałam Biblię, znałam również inne teksty religijne, ale w Anglii trzeba znać historie z Księgi, więc opowieść o Noem nie była dla mnie nowością. Miałam wątpliwości. W Biblii historia Noego zajmowała kilka kartek. Było potrzebne dużo wkładu kreatywności ze strony naszego reżysera, by zrobić z tego dwie pół godziny filmu.”

tumblr_nq2khpSICO1s9f17oo1_500

Aktorka wyznała, że teraz to historia bliska jej sercu. Mówi, że to prawdziwa, wyjątkowa historia miłosna.

„Jest w tym tyle znaczeń, prawdę mówiąc wcześniej tego nie widziałam. Byłam jak dwa na dwa, pies na tęczy. To było kiepskie. Filmy Darrena były zawsze odważne i mroczne a ja nie potrafiłam do końca odnaleźć ich sensu”

Dodała: „Ila zakochuje się w Shemie, starszym synu Noego i tworzą tą niezwykle odmienną historię miłosną. Myślę, że jest to bardzo młoda, niewinna, pełna nadziei miłość, która wnosi trochę światła do eklektycznego chaosu. Więc tak, to bardzo wyjątkowa miłość.”

W roku 2013 została wybrana Najbardziej Seksowną Gwiazdą Filmową w światowym plebiscycie powołanym przez magazyn Empire i rok później na uniwersytecie Brown zdobyła licencjat  z literatury angielskiej. Powiedziała:

„To, że mam wykształcenie jest bardzo cenne. Wiedza jest bardzo, bardzo cenna  i wzbogaca moje życie prywatne oraz zawodowe. Dlatego właśnie nie pracowałam, zanim nie zdobyłam wykształcenia. Poświęciłam na to 12 miesięcy-  po prostu w pełni oddałam się nauce.”

W Polsce, film „Noe- Wybrany przez Boga” będzie dostępny  na DVD 20 sierpnia!

źródło

Prasa prasa zagraniczna Wywiady

Wywiad z Emmą dla magazynu Wonderland (Derek Blasberg)

6 lutego 2014

EMMA-Kerry-e1391626796778

 

Emma w pokrytej zielonymi kryształami sukni od PRADY

DEREK BLASBERG: Moja mama jako jedna z nielicznych może powiedzieć, że potrzebowałem rodzeństwa. Byłem najmłodszy w całej rodzinie, zawsze odczuwałem na sobie pewien rodzaj fatum, że pouczany przez wszystkich wokół, sam nie będę mógł przelewać swoich mądrości na kogoś mniej doświadczonego. Kiedy zaprzyjaźniłem się z uśmiechniętą, słodką i niesamowicie bystrą nastoletnią Emmą – poczułem, że moje prośby do Boga zostały wysłuchane. Był tylko jeden mały problem – Emma jak na swój wiek zdecydowanie przewyższała intelektem większość swoich rówieśniczek i nie potrzebowała moich porad. Należy do osób z dobrą intuicją, twardo stapających po ziemi. Nie mogę powiedzieć, że jako jej przyszywany starszy brat niczego jej nie nauczyłem, z pewnością jednak mogę przyznać, że sam poznałem dzięki niej wiele nowych rzeczy. Jest skoncentrowana, ułożona, zorganizowana, szczera i wiarygodna. (Tych cech mogą pozazdrościć jej rzesze młodych celebrytek). Gdy miałem okazję odwiedzić ją na planie Harry’ego Potter’a, jej garderoba była uporządkowana, pomijając sterty książek. Pomimo presji, jaką odczuwała przez kręcenie jednego z najbardziej sukcesywnych filmów Hollywood, nie zapominała o prostych rzeczach, takich jak wysyłanie kartek z wakacji czy koszy z owocami. Po Potterze, obserwowałem jak dorasta, kierując samodzielnie swoją karierą. Tak, jak zarzekała się, że czuła dorosłość nawet w momencie trzymania różdżki, tak dała uchwycić swoją niewinność w ekranizacji Buszującego w Zbożu.

Picture-18-e1391626768472

DEREK: Gdzie teraz jesteś i co robisz?
EMMA: Na wakacjach! Wyglądam jakbym miała jakiś wypadek, bo siedzę na balkonie, masując stopy pożarte żywcem przez komary. Mam słodką krew….

DEREK: Ehh… ja zamarzam w Nowym Jorku, więc raczej nie podzielę radości tych komarów.
EMMA: Tęsknię za Nowym Jorkiem. Uwielbiam to miasto.

DEREK: Byłaś w Nowym Jorku podczas huraganu Sandy. Opowiedz coś o tym.
EMMA: To było niesamowite z kilku różnych powodów. Huragan był powodem opóźnienia zdjęć o kilka tygodni, więc jest to swego rodzaju ironia, biorąc pod uwagę to, że kręciliśmy film o biblijnej powodzi. Została uszkodzona arka Noego, więc byliśmy w tyle również z tego powodu. Co więcej: znajdowaliśmy się w części Upper East Side, która była poza zasięgiem huraganu, sieci telefoniczne i internet działały bez szwanku. Sklepy były otwarte i co dziwniejsze, ludzie robili zakupy, jak gdyby nigdy nic. Hotel Carlyle oblężony był ludźmi sączącymi drinki. Pamiętam jak zadzwoniłam do Ciebie pytając czy jest coś, co może nam wypełnić czas marnowany w tamtej chwili. A ty wziąłeś mnie do dostarczania posiłków z firmą Citymeals on Wheels. Niesamowite, że mogliśmy to robić! Pamiętasz Pearl?

DEREK: Jak mógłbym o niej zapomnieć?
EMMA: To ta żwawa 90-letnia staruszka, która słuchała Elvisa Prestley’a, kiedy zapukaliśmy do jej drzwi i przywieźliśmy jedzenie. Kochana babinka.

DEREK: Bałaś się choć odrobinę huraganu?
EMMA: Pamiętam, że nie brałam tego na serio do czasu aż zadzwonił mój tata i poprosił, żebym napełniła wannę wodą. Kiedy zapytałam, po co miałabym to robić, kazał mi włączyć wiadomości i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że to będzie poważny problem w pewnych miejscach. Kiedy pojawiłam się w Brown, i ostrzeżono mnie, że będzie zimno, odparłam „Pochodzę z Anglii, nie straszne mi ‚zimno’”, ale wkrótce uświadomiłam sobie, że nie, wcale nie znam takiej zimy. Kiedy temperatura spadła o kilka stopni w dół nie chciałam wychodzić nigdzie. Wychodziłam tylko wtedy, kiedy chciałam kupić coś do jedzenia. Zimno mnie unieszczęśliwia!

DEREK: Mówiąc o Brown, jestem z Ciebie wyjątkowo dumny, że już niedługo będziesz absolwentką Ivy Leauge.
EMMA: Tak! Kończę w maju, w co trudno mi uwierzyć! Nie mogę, po prostu nie mogę! To bardzo ekscytujące.

DEREK: Powiedz zatem: Co zamierzasz zrobić z tym wykształceniem?
EMMA: Trudne pytanie… Byłam bardzo zajęta studiowaniem. Angielski pomógł mi w analizowaniu ról i patrzeniu na świat z innej perspektywy. Zagłębianie się w te wszystkie historie i charaktery postaci bardzo wzbogaciło moje prywatne życie. A teraz kiedy czytam scenariusze i poznaję historię, posiadam odpowiednie doświadczenie, by lepiej zrozumieć idee ludzkości. Jestem pewna, że ta wiedza sprawi, że moje aktorstwo będzie jeszcze bardziej interesujące.

DEREK: Kiedy miałem przyjemność odwiedzania Cię na planie Harry’ego Potter’a, zauważyłem, że wszyscy byliście dla siebie jak rodzina, każdy każdego znał.
EMMA: Tak właśnie było. Tęsknię za tymi ludźmi. Za ich rodzinnością.

DEREK: A zaczynanie wszystkiego na nowo, nowe miejsce, nowa szkoła, przyjaciele – nie jest łatwe, prawda?
EMMA: Naprawdę potrzebowałam nowych doświadczeń. Podobało mi się to, że nikogo nie znam. To było w pewnym stopniu ekscytujące, czułam, że wydeptuję sobie sama nową ścieżkę w życiu. Ale jest coś, co mnie totalnie zaskoczyło. ‚Zapaść’ Pierwszy rok na uniwersytecie – wszystko jest nowe i ekscytujące. Nie zwracasz uwagi na to, że nie masz żadnego oparcia, swoich domowych wygód, wszystkich rzeczy, które na co dzień pomagają Ci utrzymać się na właściwej drodze. Po pierwszym roku, kiedy poziom adrenaliny spada, zaczynasz czuć się jak życiowy nieudacznik. To mnie dopadło w trzecim semestrze. Czułam niepokój, byłam zagubiona.

DEREK: Moja mama zawsze mówiła, że strach jest motorem odwagi.
EMMA: Ma rację. Teraz umiem o siebie zadbać, żyć samotnie, radzić sobie ze stresem. W życiu trzeba przejść przez pewne etapy. Nigdy nie myślałam, że coś może mnie ograniczyć. Poznajesz właściwych i niewłaściwych ludzi. Zdajesz sobie sprawę, że nie możesz mieć wszystkiego. Naprawdę myślałam, że dam sobie radę ZE WSZYSTKIM – dojadę do Wielkiej Brytanii kręcić Potter’a i go promować, wrócę na uniwersytet i zdam egzaminy końcowe, a oprócz tego znajdę czas dla rodziny i przyjaciół. Nie da się robić wszystkiego na raz. Każdy potrzebuje przerwy. Między innymi w ten sposób zainteresowałam się medytacją i jogą. Opracowałam własne rytuały przed snem.

DEREK: Na przykład?
EMMA: Będziesz się śmiał, ale na przykład: codziennie wieczorem zanim położę się do łóżka, wlewam gorącą wodę do butelki. To rytuał mający na celu uświadomienie sobie, że o siebie dbam. To bardzo ważne.

 DEREK: Radzenie sobie z samotnością to dobra lekcja. Myślę, że niewiele aktorek się na to zdobywa.
EMMA: Zdałam sobie z tego sprawę. Kiedy jesteś na planie, każdy Cię obserwuje, nie jesteś sam. Wszyscy wiedzą, gdzie znajdujesz się w danym momencie dnia. Kiedy wróciłam do Brown, nagle zostałam sama jak palec. Na początku sobie z tym nie radziłam. Nienawidziłam tego uczucia. Teraz jestem szczęśliwa z bycia sobą. Potrafię ze spokojem, produktywnie i treściwie zająć sobie czas, samotnie, w apartamencie.

DEREK: A teraz chwila na szczerość: Chciałaś kiedyś zaszaleć? Upić się do nieprzytomności i zrobić sobie tatuaż?
EMMA: Ha, uwielbiam tatuaże. Ale na innych ludziach. W sumie, mam konto na Pinterest i cały wall poświęcony tatuażom, które uwielbiam – ale nigdy nie chciałabym żadnego na sobie. Nie sądzę, że pasowałby do mojej osobowości.

DEREK: Co nie zmienia, że nie jesteś osobą o purytańskiej moralności, Emmo…
EMMA: Czuję, że dostałam dużo kredytu zaufania pod względem imprez. I wcale nie mówię, że nie lubię imprezować. Prawda jest taka, że generalnie jestem nieśmiałą, wycofaną społecznie, introwertyczką. Na dużych imprezach wypadam jak jelonek Bambie w świetle reflektorów. Atmosfera wokół mnie jest męcząca, więc kończę w wannie pełnej ciepłej wody. Potrzebuję wyciszenia! Widziałeś mnie na imprezach, robię się sztywna. Wypadam tragicznie i nienaturalnie podczas krótkich wywiadów, przez brak czasu na koncentrację.

DEREK: To zauważyłem. Czy powodem tego jest to, że stałaś się ważną osobą publiczną?
EMMA: Prawdopodobnie tak. Poznawanie nowych ludzi wywiera na mnie negatywną presję, ponieważ obawiam się ich reakcji. To utrudnia bycie towarzyskim. Z kolei, będąc w małej grupie, wśród przyjaciół, sytuacja zmienia się diametralnie. Lubię tańczyć, rozmawiać. Publicznie nie jestem sobą.

DEREK: Mówiąc o niebyciu sobą… Chciałbym Cię oficjalnie przeprosić za przesadne zszokowanie faktem, że ścięłaś włosy.
EMMA: Czemu? Byłeś jedną z pierwszych osób, które się o tym dowiedziały i uwielbiałam Twoją reakcję! Odpowiednia jak na starszego brata.

DEREK: Zbiłaś mnie z tropu. To było nieprzewidywalne!
EMMA: Z kolei dla mnie była to realizacja czegoś, w czym utwierdzałam się przez ostatnie lata! Nadszedł odpowiedni moment, więc zrobiłam to i tyle.

DEREK: Czy kiedykolwiek myślałaś o tym z psychologicznego punktu widzenia? Coś w rodzaju… Właśnie skończyłam pracę nad Potter’em, czas na nowy image? Jak Jennifer Lawrence i Igrzyska Śmierci?
EMMA: Myślę, że Jennifer po prostu miała taką potrzebę. Ale wiem o co Ci chodzi. Może Miley Cyrus byłaby lepszym przykładem?

DEREK: Ha! Właśnie.
EMMA: Moja mama zawsze nosiła krótkie włosy. Styl Pixie, zawsze. Dla mnie nie było to więc tak szalone jak dla Ciebie. Szczerze mówiąc czułam się bardziej ‚sobą’ w takiej fryzurze. Poczułam wewnętrzną odwagę, ponieważ to była moja i tylko moja decyzja. Czułam się również bardziej kobieco i seksownie. Sama nie wiem czemu, może przez obnażenie szyi, w każdym bądź razie czułam się bardzo, bardzo sexy.

DEREK: Czyli… pewnego dnia znowu je zetniesz?
EMMA: Absolutnie. Tęsknię za tą fryzurą. Gdy tylko zajdę w ciążę, zetnę włosy, ponieważ na pewno nie będę w tym czasie pracować. Gdybym nie była aktorką, z pewnością nosiłabym taką fryzurę dłużej. Mogłabym myć głowę pod kranem i strzepywać nadmiar wody jak pies. Krótkie włosy są łatwe w utrzymaniu!!!

DEREK: Może kontynuujmy wątek występów publicznych… Czy moda była dla Ciebie w jakimś stopniu spełnieniem?
EMMA: Kocham modę. I nadal ją śledzę, uważam za ciekawą, kiedy spotykam coś wartego uwagi, ekscytuję się i inspiruję. Ale był w moim życiu moment, w którym odeszłam od mody.

DEREK: Miałem okazję siedzieć obok Gwen Stefani podczas jednego z modowych spotkań, powiedziała, że czuje się jak na planie parodii Saturday Night Live*
EMMA: Również odbieram pokazy za nieco surrelaistyczne. Pamiętam swój pierwszy tydzień mody w Paryżu i całe towarzyszące mu szaleństwo i histerię. Byleby tylko dostać się na pokaz. Atmosfera jest jeszcze gorętsza niż podczas premier filmowych. Czasami ludzie pytają, czemu już nie chodzę na pokazy, ale mówiąc szczerze wolę obejrzeć je w internecie. Moda to ogromny, przeogromny przemysł, w którym każdy chciałby zanurzyć swoje palce. Ale to nie moja branża.

DEREK: To prawda. Za to film tak. Pamiętasz ten dzień, kiedy poszliśmy zobaczyć retrospektywę Francis Bacon w Tate i powiedziałem Ci, że widzę w Tobie producenta i reżysera jednocześnie? Spojrzałaś na mnie jak na wariata.
EMMA: Tak! Ludzie wielokrotnie mi to mówią. Może kiedyś…

DEREK: Nadal poszukujesz nowego hobby?
EMMA: Pamiętasz jak raz na planie zawołałam Cię i spytałam czy nie potrzebują stażysty? I prawie umarłeś ze śmiechu?

DEREK: Tak. Spytałaś, czy kiedykolwiek spotkałem kogoś, kto chciałby, żebym był jego osobistym doradcą przez minimum tydzień.
EMMA: Pytałam całkiem serio! Interesuję się wszystkim!!! W tym roku kończę 24 lata. Wielu moich znajomych rozpacza nad tym faktem, ale ja po prostu czuję, że to kolejna wiosna w przód. W sumie, zaczęłam całkiem wcześnie jako ‚starsza pani’ i mam wrażenie, że w końcu wiek dogania rozum. Jestem podekscytowana na myśl o wszystkich nowych rzeczach przede mną. Czuję, że mogę osiągnąć dużo więcej jako aktorka. Chciałabym spróbować sił w teatrze, kiedy skończę studia, będę miała o wiele więcej czasu na kontynuowanie nowych pasji, chcę je poznać. Uwielbiam rzeczy, które w żaden sposób nie wiążą się z aktorstwem. Chcę znaleźć coś, co pozwoli mi rozwijać się w inny sposób. Uwielbiam spotykać ludzi, którzy nie są związani tylko i wyłącznie ze światem filmu.

DEREK: Widziałem Twoje obrazy. Są niesamowite.
EMMA: Kocham sztukę. Może spróbuję udoskonalić się w tym kierunku i zapiszę na dodatkowe zajęcia artystyczne? A może coś innego…

DEREK: Cóż, ponoć jesteś świetna w jodze.
EMMA: O, i proszę, mogę być aktorką na pełen etat i osobistym trenerem jogi w przerwach?

DEREK: Ha! Dobrze, zobaczymy.

*Saturday Night Live (Sobotnia noc na żywo) – cotygodniowy program rozrywkowy amerykańskiej sieci telewizyjnej NBC.

prasa zagraniczna Wywiady

Fragmenty z wywiadu dla Teen Vogue

3 lipca 2013

Od czasu do czasu wciąż czuję się dosyć niepewnie w drodze na czerwony dywan. Dlatego zawsze w takich momentach lubię mieć obok siebie przyjaciół, zwłaszcza że bawią mnie ich reakcje. To nie jest normalne, by wysiadać z samochodu wprost w błysk fleszy i wchodzić od razu w tłum ludzi wykrzykujących twoje imię. Dlatego gdy moi przyjaciele mówią do mnie wówczas: ‚To jakiś obłęd!”, od razu czuję się dużo bardziej normalnie, wracam na ziemię.

Strasznie chciałabym mieć jasny plan działania. Jestem zorganizowaną osobą, która lubi wiedzieć, co i kiedy robi. Jednak branża, którą wybrałam, nie dopuszcza żadnych planów. Nigdy nie wiadomo, kiedy rozpoczną się zdjęcia do nowego filmu, czy produkcja znajdzie sponsorów, czy pierwszy klaps na planie w ogóle się odbędzie.

Emma zdradziła również czytelniczkom „Teen Vogue”, gdzie ubiera się na co dzień, oraz butiki których wielkich projektantów odwiedza tuż przed „wielkim wyjściem”:
Zwykle robię zakupy w sklepach takich jak Aritzia i Topshop, uwielbiam też A.P.C. oraz 3.1 Phillip Lim. Uważam, że rzeczy od Chanel są niesamowite, ostatnio wystąpiłam też w absolutnie genialnej kreacji ze spodniami od Diora. Kocham równie mocno projekty Christophera Kane’a i Petera Pilotto. Jednak poza uznanymi markami i twórcami, mam też oczy szeroko otwarte na nowych projektantów.

źródło: lula.pl

prasa zagraniczna Wywiady

Uroda według Emmy

5 maja 2012

W poprzednim wpisie wspominałyśmy o trzech skanach brytyjskiego magazynu Glamour (link). Dziś mamy dla Was tłumaczenie artykułu, dzięki któremu poznacie urodowe wskazówki Emmy.

LEKCJE PIĘKNA EMMY

DAJ SWOJEJ SKÓRZE ODDYCHAĆ
Moja skóra jest bardzo wrażliwa. Nie chcę jej zniszczyć, więc staram się traktować ją delikatnie. Istnieje niesamowita marka MV Organic Skincare, której produkty kupuję online. Ich Rose Smoothing $ Protective Moisturiser pachną obłędnie! Lubię też Eucerin Dermatoclean Refreshing Cleansing Gel i od wieków używam Bi-facil Non Oily Instant Cleanser Sensitive Eyes od Lancôme – robi wszystko!

POWIĘKSZ SWOJE BRWI
O swoje dbam w Blink w Selfridges lub Fenwick – są niesamowici. Ludzie lekceważą moc brwi. Niedawno pomagałam przyjaciółce je pomalować, co na początku uważała za dziwny pomysł.

NAUCZ SIĘ TROCHĘ FRANCUSKIEGO
Kocham francuskie apteki. Mam obsesje – mogę tam spędzać godziny. Mają bardzo medyczne i farmaceutyczne podejście do twarzy. Kocham francuskie podejście „mniej znaczy więcej” – jest w tym coś eleganckiego. Kiepsko, jeśli ukrywasz się pod dużą warstwą makijażu.

CIESZ SIĘ PRZYGOTOWANIAMI NA CZERWONY DYWAN
Kocham maseczki na twarz. Sądzę, że sprawia to większą różnicę co do mojego samopoczucia niż robi to masaż całego ciała. Czujesz się świeżo i nowo. I krople do oczu… genialność! Preparaty na zaczerwienienia są TAKIE dobre.

NIE SŁUCHAJ WSZYSTKICH
To kłopotliwe, szczególnie podczas diety i pielęgnacji skóry. Dostajesz wiele różnych porad i nie wiesz, czego słuchać. Sądzę, że ludzie muszą oceniać jak pracują i muszą ufać swojej intuicji.

BĄDŹ ODWAŻNA CO DO WŁOSÓW
To śmieszne, ale jeśli zwrócisz uwagę na moje włosowe metamorfozy na przestrzeni lat i to, co działo się w moim życiu, znajdziesz połączenie. Ścięcie włosów było spowodowane zakończeniem się Harry’ego Pottera i smutkiem z powodu jego końca.

STRACH PRZED SZMINKĄ? WYPRÓBUJ WSKAZÓWKI EMMY:
• By otrzymać naprawdę intensywny wygląd, wysusz pierwszą warstwę i nałóż kolor.
• Użyj cielistej konturówki do ust by uzyskać perfekcyjny łuk Amora.
• Złuszcz martwy naskórek ust za pomocą szczoteczki do zębów. Będą wyglądać świetnie.

Mój tydzień z Marilyn Perks of Being a Wallflower prasa zagraniczna Trésor Midnight Rose Wywiady

Artykuł z kanadyjskiego ELLE

7 października 2011

Od uroczej debiutantki do ikony mody – nie ma wątpliwości, że Emma Watson rozkwita.

Jakby to było mieć 21 lat i zdobyć oszałamiającą sławę i fortunę, która znana jest jest tylko dla garstki osób na świecie? Dla większości ludzi to wielka abstrakcja, ale dla Emmy Watson to rzeczywistość. Po zdobyciu uznania dzięki roli bystrej czarownicy, Hermiony Granger w jak my to nazywamy „zjawisku Harry’ego Pottera” Watson zawisła na krawędzi dorosłości. Teraz, gdy czarodziejka wypowiedziała swoje ostatnie zaklęcie, świat oczekuje, że Watson – która została wybrana do roli w wieku 9 lat – jest wstanie pojawić się w czymś mniej czarodziejskim.

„Mój tydzień z Marylin”, który swoją premierę będzie miał w listopadzie jest pierwszym filmem Emmy od zakończenia prac nad filmem zamykającym serię Harry Potter. Watson gra garderobianą, która pracuje z Marylin Monroe (Michelle Williams) przy ostatnim filmie w jej zapierającej dech w piersiach karierze. Obie są hollywoodzkimi blondynkami, ale tutaj podobieństwa się kończą. Watson nie jest szepczącą bombą; jest zdecydowanie bardziej praktyczna.

„Nie pamiętam za wiele ze okresu kiedy nie byłam sławna” tłumaczy prosto. „Nie znam niczego innego. Kilka razy razy moje życie było bardzo dziwne, to prawda. Mogłam wrócić do domu ze szkoły i w jednej minucie odrabiać matematykę a w kolejnej przebierać się w sukienkę na premierę” Continue Reading

prasa zagraniczna

Artykuł z ELLE

11 września 2011


21-letnia Emma Watson skacze do piosenki Talking Heads.
Jest czwarta popołudniu. Muzyka gra w studio od dziesiątej rano i Emma tańczyła między innymi do Rihanny i Fleetwood Mac. Przyjechała ze swoim iPadem więc mogliśmy posłuchać jej playlisty. W ogóle nie narzekała, że jest zmęczona. Ona wie jak pracować. Dziecko u którego rzekomo zdiagnozowano nadpobudliwość w podstawówce. Jej wygląd jest żywy i błyszczący, przez inteligencję którą posiada. Sesja zdjęciowa się skończyła, wszyscy jej klaszczą. Zacząłem się zastanawiać jak przeprowadzić wywiad z osobą z ADHD, która może wybuchnąć w każdej chwili. Wyszliśmy na zewnątrz gdzie jest spokojniej. Zmiana w atmosferze. Znajdujemy się poniżej studia. W ciszy jemy truskawki. To miłe. Patrzę na nią inaczej. Ma maleńkie pryszcze na czole, ledwo zauważalne. Jej brwi. Jej rzęsy. Jej idealne zęby. To Emma Watson, znana na całym świecie od 12 lat. Dziewczyna, która w wieku 15 lat znalazła się na okładce Teen Vogue. W wieku 18 lat odcisnęła swoje dłonie w Hollywood. Od 2010 roku ma status ikony mody. Jest najbardziej kasową aktorka dekady. Ma ogromny majątek. Stworzyła linię ubrań dla nastolatek, o nazwie Love from Emma. Ma tylu fanów, że nawet firma Lancome, która ją zatrudniła jest w szoku. W ciągu 15 dni od ogłoszenia, że jest twarzą zapachu Midnight Trésor Rose napisano o niej w internecie ponad 15 milionów artykułów.

Continue Reading

Emma meets Alberta prasa zagraniczna Wywiady

[WYWIAD] dla Io Donna

13 marca 2011

Emma udzieliła wywiadu włoskiej gazecie Io Donna, oprócz tego na skanach z owej gazety możemy zobaczyć nowe zdjęcia z sesji promującej kolekcję Emmy i Alberty Ferretti. Zapraszam do galerii.

LINKI GALERII:
Magazine Scans: Io Donna – Italy (5 March 2011) (x03HQ)

Małe gwiazdy rosną i się zmieniają. Ostateczny rozdział sagi, która dała jej sławę pojawi się w kinach w lipcu – DH2 – Emma Watson, ale przyszłość jest teraz. Po byciu kreatywnym konsultantem People Tree, organizacją non-profit, która zajmuje się sprawiedliwym handlem, czarownica nawiązała współpracę z Albertą Ferretti przy Pure Threads. Zrobione przez Emmę Watson i Albertę Ferretti sukienki, spódnice, koszule i szorty będą dostępne online 21 marca na stronie albertaferretti.com.

„Świadomość społeczna, nacisk odpowiedzialnej konsumpcji i prawdziwe wyzwanie: nasza przyszłość może być lepsza” – wyjaśnia, występująca w tym roku po raz pierwszy bez roli Hermiony Granger w My Week with Marilyn wraz z Michelle Williams i Kennethem Branagh. „Konsumenci są jedynymi ludźmi, którzy są w stanie coś zmienić, przyszłości naszej planety zależy od ich wyboru. Wierzę w ten projekt, ponieważ zwłaszcza w świecie mody, nie ma wielu etnicznych propozycji do wyboru.”

Gdzie szukasz inspiracji?
Ochrona środowiska i uczciwe przedsiębiorstwo były hasłami z którymi rozpoczęliśmy projekt całej kolekcji. Oczywiście, jest bardzo romantyczna, komfortowa i bliska zarówno mojemu gustowi jak i wrażliwości Alberty, która była w stanie zinterpretować moje pragnienia ze swoim niesamowitym wyczuciem smaku i twórczości, ultra-kobiece ale nie wulgarne.

Jakie przesłanie chcesz przekazać poprzez tę kolekcję?
Nie ma nic lepszego niż ubierać się w stroje ekologiczne. Naturalne, wygodne, trwałe i być może, jeszcze piękniejsze niż te wytwarzane z materiałów syntetycznych i chemicznych.

Jednak, aby stworzyć produkt luksusowy, który jest również zrównoważony i realistyczny to wyzwanie?
Nie stanowi żadnego wyzwania, ale jest osiągnięciem! Jestem całkowicie zadowolona z rezultatu stylu, komfortu i jakości prac tej kolekcji!

Wasze pokolenie, w porównaniu do poprzednich jest bardziej zaangażowane w sprawy ekologii?
Tak, jestem całkowicie o tym przekonana. I to wielka ulga: wreszcie – po latach utraty przytomności, a nawet nieco zaniedbania – Doszliśmy do zrozumienia, że ​​nieodwracalne są szkody dla planety, jak i dla ludzi. Ziemia ma granice, które nie mogą być przekroczone: środki konieczne do ich cyklu, życia nietykalne.

Kolekcja będzie sprzedawana tylko online. Lubisz zakupy przez internet?
Bardzo! To rewolucja w świecie zakupów. Możesz kupić sobie co chcesz w zaciszu własnego domu…niesamowite!

W uzupełnieniu do ciebie jako projektantki, a twoją ikoną stylu. Jakie masz „musi-być” w szafie?
Niewiele rzeczy. Łatwe do noszenia, ale komfortowe i stylowe. Jak miękkie i wygodne mieszkania, obcisłe dżinsy i płaszcz z kaszmiru. Wszelkie miękkie i ciepłe rzeczy.

Twój ulubiony kolor?
Kocham wszystkie naturalne kolory, które nie ulegają zmianie w wyniku procesów chemicznych. Ale na pewno faworytem jest kremowy. Dyskretny i elegancki.

Ty i punkt odniesienia dla osób twojego pokolenia. Czujesz, że powinnaś być wzorem?
Nie sądzę, że „powinnam” być wzorem w odniesienia dla mojej sławy. Ale ja chcę zrobić coś dobrego za pomocą mojego wizerunku i mojej reputacji.

Co mają ze sobą wspólnego film i moda?
Historycznie kino i moda są jak dwa języki przeplatające się: one wzajemnie się inspirują. Przerobienie przeszłości i odwołanie się do niej tworzy inny język w przyszłość.

Tłumaczenie jest niedokładne i mogą występować błędy gdyż wywiad tłumaczyłam z języka włoskiego.