Browsing Category

przemyślenia

#Empowerment FASHION Goodreads inspiracje Inspirujące kobiety lifestyle przemyślenia

Czego oczekujemy od siebie i 2017 roku?

1 stycznia 2017

Patrząc ogólnie na 2016, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie był to najlepszy rok w mojej 19-letniej karierze na planecie Ziemia. Oczywiście, było kilka pięknych chwil, ale niestety nie są one w stanie zatuszować tych smutnych, złych, rozczarowujących momentów. Ale nie po to piszemy z Sandrą ten artykuł. Stwierdziłyśmy, że zamiast rozwodzić się i tak pozamiatanym już rokiem, lepiej określić to, czego oczekujemy od obecnego 2017 roku. Musimy jednak pamiętać, że spirala działa w obie strony. Masz prawo czegoś oczekiwać, ale jednocześnie musisz dać też coś od siebie. Dlatego też kolejną rzeczą, jaką musimy zrobić jest nakreślenie tego, czego oczekujemy od siebie.

Gdybym miała znaleźć jedno słowo idealnie odzwierciedlające ubiegły rok, prawdopodobnie w środowisku niezwykle ważnej i istotnej w moim życiu grupy, nie zabrzmiałabym oryginalnie. Ponieważ byłby to zlewozmywak. I nie jest ważne, jak to odbierzesz. Każde słowo posiada bowiem konkretny przekaz w zależności od danej sytuacji oraz tego, kto je wypowiada. Nie będę rozpisywać się na temat własnej interpretacji kitchen sink, bo tak, jak wspominała Kasia, nie po to powstał ten wpis, jednakże… postaram się wypisać swoje własne oczekiwania wobec siebie i 2017 roku. 

Continue Reading

Artykuły FOMO geek zone przemyślenia social media

Jak skutecznie oderwać się do social mediów?

22 grudnia 2016

O negatywnych następstwach uzależnienia się od social mediów, możemy przeczytać na coraz to większej ilości stron i blogów. Aplikacje społecznościowe, mimo zbijającej z tropu nazwy, mogą powodować u nas poczucie odosobnienia, samotności. Musimy mieć świadomość, że negatywne myśli, emocje i obsesyjne pragnienie lepszego życia nie biorą się znikąd – zaburzona percepcja rzeczywistości, widzianej z zakłamanej perspektywy obiektywu często staje się powodem kreowania fałszywych obaw i wzmocnienia naszej osobistej niepewności. 

W naszych czasach niemalże niemożliwym jest kompletne odcięcie się od social mediów. To właśnie dlatego „ucieczka” lub jej próba, nie zawsze okazują się dobrym rozwiązaniem. Większości z nas i tak się to nie udaje.

Obawa przed tym, że ominie nas coś ważnego, obsesyjne sprawdzanie skrzynki pocztowej, Facebooka. Nieustanny pośpiech i zbyt wiele czasu spędzanego w szkole, na uczelni, czy w pracy sprawia, że ze wszystkich sił próbujemy wykorzystać każdą wolną chwilę. Staramy się nadążać za coraz większą ilością informacji i bodźców. Nie ma czasu na popełnienie błędu, lub pominięcie czegokolwiek. Przypomnij sobie dzień, w którym odłożyłeś telefon na minimum 12 godzin. Jeśli pamiętasz dokładnie datę, to może nie jest z Tobą jeszcze tak źle… A co jeśli … cierpisz na FOMO?

Continue Reading

Artykuły przemyślenia przyjaźń

20 pytań, które warto zadać nowo-poznawanej osobie

6 października 2016

Follow my blog with Bloglovin

W ciągu naszego życia trafiamy na różne osoby. Ludzi, których chcielibyśmy poznać i przez których chcielibyśmy zostać docenieni. Przyjaciel, któremu możemy zwierzać się ze swoich szalonych, filozoficznych teorii o 3 nad ranem to prawdziwy skarb. Potrzebujemy kogoś, kto nas zrozumie wśród ogromu ludzi, którym w większości na tym nie zależy. We współczesnym świecie, słuchanie, a przede wszystkim zainteresowanie tym, co inni mają do powiedzenia – pomału odchodzi w niepamięć.

Continue Reading

FASHION przemyślenia

Kreowanie, a … szukanie własnego stylu (London vibe)

4 października 2016

Londyn. Trzecie największe miasto Europy, największe miasto Unii Europejskiej (jeszcze) i jedno z większych miast świata. Liczba mieszkańców Londynu wynosi ok. 8,7 mln. To właśnie ta ostatnia informacja jest najważniejsza. Prawie 9 milionów ludzi. To właśnie oni tworzą to miasto. Nie ogromne wieżowce, atrakcje turystyczne, metro, stara architektura. Londyn tworzą ludzie. Powiecie: Kasia ale tak jest z każdym miastem. Nie, naprawdę tak nie jest. Nie zwiedziłam (jeszcze) całego świata, ale będąc w Mediolanie, Rzymie, Glasgow, Edynburgu, Pradze nie czułam tego, co czuję tutaj. tumblr_nvr6taehav1sujq0po3_540

Continue Reading

porady przemyślenia uroda

Pielęgnacja pielęgnacją, a co jeśli… nie lubisz zimna?

18 września 2016

Mój dzisiejszy wpis z pewnością poprawi jakość życia niejednego zmarzlucha, który każdego wieczora walczy ze swoim sumieniem i cichym głosikiem podpowiadającym na widok lodowatej konsystencji balsamu do ciała: odpuść. Wieloletnia walka z samą sobą i przekonywanie się, że to co robię, to poświęcenie w imię wyższego dobra skończyły się szczęśliwie, kiedy przyjaciółka zdradziła mi swój sekret… Może dziś odmieni on także Twoje życie?

Continue Reading

przemyślenia Twenty One Pilots

When live music is too alive

27 sierpnia 2016

Artyści muzyczni dzielą się na dwa typy: na tych, którzy uważają, iż dotyk fana zostawia ślad na całe życie i tych, którzy do interakcji z publicznością dążą za wszelką cenę. Nie muszę chyba pisać, do której grupy zaliczają się Twenty One Pilots? Wczorajsze wydarzenia, choć wciąż wywołujące szok i niedowierzanie, skłoniły zarówno mnie jak i Kasię do głębszych przemyśleń. Jeśli jesteście z nami już od dłuższego czasu, dobrze wiecie, jaki jest nasz stosunek do kwestii szacunku wobec idoli/autorytetów (jak zwał tak zwał, wiecie o kogo chodzi). Mam tu na myśli chociażby fakt, jak wiele już zrobiłyśmy, w kwestii wdrażania naszym czytelnikom etykiety w razie ewentualnego spotkania z Emmą. Przeciwne traktowaniu osób sławnych jako bóstwo, wybudzamy z amoku tych, którzy zapomnieli o jednej, podstawowej rzeczy: to są ludzie, którzy nie różnią się od Ciebie praktycznie niczym, poza ilością zer w koncie bankowym i tym, że stali się popularni zwyczajnie przez odrobinę więcej szczęścia w życiu i urodzenie się we właściwym miejscu, w odpowiednim czasie i wśród ludzi, którzy ułatwili im drogę na szczyt.

Continue Reading

#Empowerment Artykuły przemyślenia suicide squad

Między poprawnością polityczną, a absurdem | Between political correctness and absurd

14 sierpnia 2016

Dzisiejszego tematu chciałam podjąć się przy okazji publikowania recenzji Suicide Squad, jednakże po głębszej analizie problemu doszłam do wniosku, że lepiej będzie poświęcić temu co dziś napiszę – osobny wpis.

Już po pojawieniu się pierwszych zwiastunów filmu, nie trzeba było długo czekać, żeby w komentarzach pod nimi, trafić na ostrą krytykę ze strony radykalnych feministek nadwrażliwych Katoliczek impotentek samotnych, brzydkich singielek/singli, stanowczo sprzeciwiających się kreowaniu postaci Harley Quinn na ociekający seksem, pozbawiony inteligencji obiekt seksualny. Jeśli dodać do tego usilne starania ze strony twórców filmu na uniknięcie otrzymania kategorii R (chociażby przez usunięcie scen przemocy z udziałem Leto i Robbie), mamy dyskusyjną mieszankę wybuchową, do której święte racje dorzucają dwa przeciwstawne obozy: zawiedzeni mocnym odbieganiem od oryginału fani DC i sfrustrowane baby, wymienione kilka wersów wyżej.

Kto ma rację?

I wanted to refer to today’s topic when publishing the review of Suicide Squad. However, after analyzing it [the topic] in depth, I decided to write a separate post which would be fully devoted to it.

Soon after publishing the first trailer of the film, many negative comments appeared under the sneak peak. In these opinions radical feminists paranoid Catholics lonely and ugly singles objected to presenting the character of Harley Quinn as a juicy brainless sex object. If we add to this the fact that the film makers made every effort to avoid being given the ‘R’ category [e.g by cutting violent scenes with Leto and Robbie], we may get an explosive blend in discussion between two opposite sites: disappointed fans of DC (because the film diverges from the original in a great extent) vs frustrated hens (the already aforementioned ones).

So, who is right?

Continue Reading

lifestyle podróże przemyślenia

Mój wymarzony dzień w Nowym Jorku.

2 lipca 2016

Lubię ten tekst. Pisałam go ponad rok temu na potrzeby konkursu organizowanego przez H&M. Zeszłoroczne przeżywanie limitu znakowego niczym mrówka okres trochę bawi, trochę zmusza do refleksji nad tym, jak bardzo niestabilną emocjonalnie byłam osobą. Nie mogę uwierzyć, że pod własnym nazwiskiem wysłałam zgłoszenie pamiątkowo umieszczone pod koniec notki. Nieco z sentymentu, nieco z lenistwa – przy okazji przenoszenia wpisów z blogspotu na wordpress – publikuję go na nowo pod aktualną datą. Miłego czytania, bejbisie.

Continue Reading

Artykuły muzyka przemyślenia

Posłuchaj ze mną radia!

28 czerwca 2016

Nie zna bólu życiowej egzystencji ten, komu ktoś nie ukradł radia. Dlatego właśnie jestem jedną z niewielu (mam nadzieję) osób, które mogą w pełni utożsamić się z tym utworem. W oryginalnej wersji Car Radio możecie znaleźć tutaj, jednak gorąco zachęcam Was do zapoznania się z TYM REMAKE (wykonanym swoją drogą przez Polaka, ale o tym kiedy indziej).

Dziś moi kochani o bolesnym doświadczeniu wspomnianym wyżej, o utracie możliwości odmóżdżenia się podczas jazdy samochodem, a także o audycji muzycznej, która wbrew pozorom daje ludziom mojego pokroju nadzieję na lepsze jutro.

Continue Reading