Browsing Category

zdrowie

#Empowerment Body Awareness Emma porady uroda zdrowie

INTOTHEGLOSS: Urodowa rutyna Emmy Watson

9 marca 2017

Jest coś takiego w zaglądaniu do cudzej kosmetyczki – swego rodzaju krótkotrwałe spojrzenie w intymną sferę czyjegoś życia, lub coś w tym stylu. Kiedy byłam dzieckiem, na planie Harry’ego Potter’a zawsze pytałam wizażystów, lub kogokolwiek, czy pokaże mi swoją torbę z kosmetykami. Uwielbiałam w ten sposób poznawać innych ludzi. Kolejną rzeczą, którą uwielbiałam robić po zakończonym makijażu, było porządkowanie i organizowanie cudzych kosmetyków. Mogłam godzinami siedzieć, oczyszczać każdy produkt i wkładać go na nowo do kosmetyczki. Przez długi okres czasu była to moja pasja. Ostatnio mam obsesję na punkcie zrównoważonego rozwoju i transparentności, które dają mi stuprocentową świadomość na temat tego, co nakładam na swoją twarz i ciało. Sprawiało mi frajdę badanie tego, jak daleko uda mi się zajść pod tym względem… Czy możliwe jest stworzenie stuprocentowej, etycznej garderoby? Czy mogę ubierać odzież sprawiedliwego handlu na czerwony dywan? Czy jestem w stanie stworzyć fryzurę i makijaż wyłącznie z organicznych produktów? Chciałam upewnić się, czy jest to możliwe, czy nie. Nie możesz mówić o czymś, dopóki w pełni tego nie poznasz. Dlatego właśnie tym zajmowałam się przez ostatnie kilka lat.

Continue Reading

dieta uroda zdrowie

Siemię lniane

8 stycznia 2016

Od ostatnich kilku tygodni trąbię na prawo i lewo o swoim regularnym spożywaniu siemienia lnianego, zachęcając również i Was do tej rytualnej i cudotwórczej czynności. Po raz pierwszy z nasionkami lnu miałam styczność już jako małe dziecko, podglądając mamę chorą na zapalenie płuc, kiedy wówczas z ogromnym grymasem na twarzy piła obrzydliwego gluta. Nie wiedziałam wówczas, jak wielkie korzyści może mieć stały kontakt z tym obrzydlistwem. Do samego siemienia (jak i wielu innych ziół) przekonały mnie Włosomaniaczki, którym zawdzięczam nie tylko poprawę stanu włosów, ale i skóry i paznokci.

Można powiedzieć, że moje początki z piciem nasionek były przymusowe, ponieważ przepisał mi je laryngolog, gdy chorowałam na zapalenie płuc i krtani. Piłam roztwór bez żadnych dodatków, załamana jego gorzkim smakiem. Dopiero później wpadłam na pomysł dolania syropu z owoców.

Jak piję siemię lniane?

Przede wszystkim: rano i wieczorem. Łyżkę nasion zalewam wrzątkiem, po chwili dolewając syropu. Czekam, aż trochę przestygnie i piję przez słomki lub cały czas mieszając dużą, deserową łyżeczką (pozwala to utrzymanie nasion w roztworze i nieosiadanie się na dnie kubka, a co za tym idzie – nie mamy gluta).

Jakie są efekty?

Po pierwsze: twarz. Od 17 roku życia byłam zmuszona stosować terapię hormonalną w postaci przyjmowanych na trądzik tabletek antykoncepcyjnych, przepisanych przez dermatolog. Odbiło się to na moim zdrowiu i to znacząco – przy każdej obowiązkowej przerwie po 21 dniach miałam regularny wysyp małych krost, które leczyłam do kolejnego odstawienia tabletek przez cały cykl. Kiedy Anwen zaszła w ciążę i opowiedziała o swoim doświadczeniu z siemieniem lnianym, postanowiłam zaryzykować i odstawiłam tabletki. Nie odbiło się to na stanie mojej buzi drastycznie – wręcz przeciwnie – zauważyłam znaczną poprawę.

Po drugie: paznokcie. Od jakiegoś czasu walczyłam z słabymi, kruchymi i łatwo łamiącymi się paznokciami. W trakcie choroby postanowiłam regularnie wcierać w nie olejek, stosując jednocześnie kurację odżywką z Eveline 8w1 i pijąc siemię. Nie miałam tak mocnej i zdrowo wyglądającej płytki od lat.

Po trzecie: włosy. Zaczęły rosnąć szybciej niż zwykle! Skąd to wiem? Na krótszych znacznie łatwiej jest mi zauważyć przyrost. Chyba zacznę znów go mierzyć.

Po czwarte: samopoczucie. Odnoszę wrażenie, że stałam się mniej nerwowa, lepiej śpię, mam mniej problemów z koncentracją. Osłonowe działanie spowodowało, że rzadziej odczuwam nerwowe bóle brzucha. Siemię lniane działa osłaniająco i regenerujaco na błonę przewodu pokarmowego i dlatego też od niepamiętnych czasów jest stosowane w stanach zapalnych przewodu pokarmowego.

Nasiona lnu zwyczajnego należą do produktów roślinnych i zawierają bardzo dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3. Zawartość tych kwasów w nasionach lnu jest podobna do ich zawartości w rybach. W skład nasion lnu wchodzi tłuszcz roślinny w ilości od 38 do 44 proc. z czego 57-60 proc. stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, a 14-15 proc. kwasy tłuszczowe omega-6. Ponadto siemię lniane zawiera błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, witaminę E, cynk, lecytynę, flawonoidy i fitoestrogeny. Wykazuje właściwości przeciwmiażdżycowe, przeciwnowotworowe, przeciwzapalne.

Na co uważać, pijąc siemię lniane?

Jest dość kaloryczne – 1 łyżeczka (9 g) nasion lnu zwyczajnego dostarcza 46 kcal.

Krótki okres przydatności do spożycia siemienia lnianego, a to z powodu wysokiej zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Tak więc zawsze sprawdzamy termin ważności kupowanego produktu.

lifestyle uroda zdrowie

Vicks – niezwykłe właściwości na pozór zwykłej maści

27 października 2015

Znamy ją wszyscy. Maść, która swoim zapachem wywołuje wiele wspomnień, najczęściej te z dzieciństwa, kiedy mama smarowała nam plecy i klatkę piersiową przed snem w trakcie przeziębienia czy choroby. Osobiście go uwielbiam i chętnie sięgam po produkty z olejkiem kamforowym lub kamforą w składzie, która na szczęście mnie nie uczula. W trakcie chorobowego przeszukiwania internetów zupełnym przypadkiem trafiłam ostatnio na artykuł z zastosowaniami Vicku, z którymi dotąd zapewne się nie spotkaliście. Czyżby Vick, podobnie jak Amol był dobry na wszystko i pomagał w znacznie większym zakresie dolegliwości niż problemy z oddychaniem?

Continue Reading

dieta napoje przepisy zdrowie

elma çayı

4 października 2015

Jest takie stare, dobre, angielskie przysłowie… An apple a day keeps the doctor away. W dosłownym tłumaczeniu jak większość z was wie, oznacza, że jedno jabłko dziennie w naszej diecie uchroni nas przed kłopotami ze zdrowiem. Czy rzeczywiście tak jest?

Continue Reading

hairoutine uroda zdrowie

Jak dbać o włosy po narkozie?

7 czerwca 2015

O ile dzięki rozwojowi współczesnej medycyny, w znieczulenie ogólne (lub inaczej narkozę), zapadasz po podaniu odpowiedniego preparatu w przeciągu kilku sekund, o tyle skutki samej narkozy odczuwasz w trakcie rekonwalescencji przez długie tygodnie. Nawet jeśli Twoje samopoczucie jest względnie dobre, osłabione jest Twoje krążenie, serce i płuca, co ciągnie za sobą wiele skutków ubocznych, a między innymi wypadanie włosów. Do tego dochodzi stres przedoperacyjny i wypadanie garściami tego, o co tak ciężko walczyłaś prze ostatnie lata – masz jak w banku. Co robić w tej sytuacji? Przede wszystkim – nie panikować.

 4a73bc88f1fb20624e78932d157f0959

Continue Reading

dieta lifestyle zdrowie

Pójdzie Ci to w cycki! ∞ DIETA ∞

17 lutego 2015

Do stworzenia serii wpisów poświęconych jednemu z najwspanialszych walorów kobiecej sylwetki zainspirowały mnie moje własne piersi, które pod względem wielkości odziedziczyłam po tacie… I mimo, że wielokrotnie wspominałam, że kiedyś, kiedy wykarmię dzieci, pewnie pójdę pod nóż i dla własnej satysfakcji cycki powiększę, postanowiłam, że najpierw przetestuję wszelkie naturalne sposoby na podkreślenie tego, co już mam. Przed wami ćwiczenia ujędrniające, masaże, triki stylizacyjne, a zaczniemy od rzeczy najistotniejszej czyli… diety. Zapraszam do przeczytania pierwszego wpisu z serii ‚Pójdzie Ci to w cycki!’, z którego z całą pewnością skorzystają zarówno posiadaczki przysłowiowych wisienek jak i jędrnych pomarańczy. (Będę wredna niczym Emma Charlotte Duerre Watson i nie zdradzę, do której grupy należę.) „Im mniej pokazujesz, tym bardziej wkurzasz ludzi” – Emma Watson

7b6462e427a132a99fd32eb33176527b

Continue Reading

balsamy balsamy do ciała dieta gadżety kosmetyki lifestyle mgiełki porady przemyślenia sport zdrowie

Za co kocham Victoria’s Secret!

18 listopada 2014

VICTORIAS SECRET SHOW 2013 -1116 61

Victoria’s Secret to zdecydowanie kontrowersyjna marka: wzbudza szereg emocji, od miłości do nienawiści. Wielokrotne pozwy sądowe o kradzieże projektów czy godzące w uczucia odbiorców reklamy to u nich standard. Mimo to marzeniem niejednej początkującej modelki jest dołączenie do elitarnego grona dziewczyn zwanych aniołkami VS. Co jest powodem tej ślepej miłości? Możliwość szybkiego zarobku czy specyficzny styl życia, który jest nieodłącznym elementem każdej z Angels?

Nie od dziś wiadomo, że marka VS promuje zdrowy tryb życia. Modelki w przeciwieństwie do wielu swoich konkurentek z high fashion nie odstraszają figurą kościotrupa – wręcz przeciwnie – posiadają krągłości (tam gdzie trzeba) i wysportowane sylwetki. W internecie możemy znaleźć mnóstwo filmów instruktażowych z ćwiczeniami modelek – te najbardziej wiarygodne są tworzone we współpracy aniołków z ich trenerami na oficjalnym kanale YouTube Victoria’s Secret.

Ostatnimi czasy głośno było o kampanii VS „The Perfect ‚Body'”, która wywołała ogromny sprzeciw i mnóstwo protestów zarówno w Stanach jak i pozostałych krajach, w tym w Polsce. „Body” to kolekcja staników – idealnie miękkich, dopasowanych do ciała, dających komfort noszenia niczym druga skóra. Jestem stałą klientką Victoria’s Secret i jeżeli staniki te są tak wygodne, a nawet bardziej od tych, które już posiadam w swojej kolekcji, jestem skłonna uwierzyć zapewnieniom producenta. Jednak nie w tym problem. Oburzenie wywołała zupełnie inna kwestia – a mianowicie rzekome bombardowanie przeciętnych klientek kultem idealnego ciała. W skrócie: plakat promujący najnowszą kolekcję wywołał ból dupy leniwym babom, więc zaczęły działać. Niestety, jak to zazwyczaj bywa – w głupi i nielogiczny sposób.

resize

Setki kobiet włożyło mnóstwo czasu i energii na podpisywanie petycji studentek z Leeds, o otrzymanie przeprosin od VS i „wzięcia odpowiedzialności za negatywny przekaz, który wysyła do kobiet”, portale społecznościowe zapełniły się od fotografii z hasztagiem #iamperfect – bardzo odważnych zresztą, pojawiły się nawet odpowiedzi w formie sesji zdjęciowych:

image20

Cóż. Wszystkich popierających powyższy cyrk muszę zmartwić. Ciała na powyższej fotografii będącej odpowiedzią dla VS – nie są idealne. Od kiedy to otyłość prowadząca do wielu chorób lub nadmierne wychudzenie są uważane za ideał? Po co tracić czas, energię i pieniądze na tak idiotyczne akcje, skoro można je przeznaczyć właśnie na wykonanie kilku ćwiczeń dziennie, by w zdrowy sposób nabyć pewności siebie i zaakceptować swoje ciało? Głupim usprawiedliwianiem i wmawianiem sobie, że jesteś idealna, nigdy nie osiągniesz tego, czego tak bardzo zazdrościsz kobietom widocznym na plakacie VS. Chcesz być piękna? Kanony zmieniają się wraz z postępem, czas zaakceptować fakt, że skoro w jakikolwiek sposób reklama daje Ci do zrozumienia, że czujesz wstyd spowodowany swoim obecnym wyglądem, to czas zacisnąć zęby i wziąć się za siebie. Zacznij biegać, uprawiaj swoją ulubioną formę sportu, ruszaj się, jedz zdrowo. Jeśli natomiast odpowiada Ci siedzący tryb życia i czujesz się dobrze w swoim ciele – w porządku. Siedź i jedz dalej.

victoria27s20secret20o1ssp

victoria27s20secret20b1s1c

Camille_Rowe_at_Victorias_Secret_beach_fashion_photoshoot (15)

abe_YEetx

Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że nie czuję żadnego rodzaju upokorzenia czy wstydu, widząc zdjęcia modelek z Victoria’s Secret – mimo ponad 3-tygodniowej przerwy od aktywności fizycznej spowodowanej kontuzją kostki, bez problemu mogłabym wyjść na ulicę w samej bieliźnie, bo czuję się dobrze w swoim ciele. Nie sądzę, że na taki krok odważyłyby się dziewczyny krytykujące kampanię – no chyba, że w akcie desperacji, w ramach poparcia swojego zdania. Nie oznacza to jednak, że czułyby się z tym w 100% dobrze.

Przekonywanie samej siebie, że nie musisz być doskonała może być ucieczką od pracy nad sobą.

tumblr_nf78hijK1S1rtrwi8o1_500

Wracając jednak do samej marki… Tak jak wspominałam, bielizna oferowana przez VS jest cudowna. Zanim zdecydowałam się na pierwszy zakup, przeczytałam kilka nieprzychylnych opinii, jakoby była kiczowata i ze średniej jakości materiałów – nic bardziej mylnego. Po roku używania zarówno staniki jak i figi (uwielbiam figi!) są w idealnym stanie!

tumblr_nf4bj7pNEo1s9kiugo1_1280

VS przełamuje stereotypy. Przykładem na to może być chociażby dołączenie do grona modelek Karlie Kloss, uważanej za typowo wybiegową modelkę. Karlie pokazała wszystkim, że bez względu na wzrost czy typ urody, każda z nas może czuć się sexy.

7fac8bc724df6495dcbb3880229efb00 16ca6eb2694ae8017c620ba732d86b66 d4740c556a9bd2193af144f7f05f0dd8 tumblr_nf3nmjBCfx1u03y4so1_500

VS stawia na wygląd nie tylko modelek, ale również swoich produktów. Asortyment jest całkiem spory, prócz bielizny znajdziemy mgiełki do ciała, balsamy, błyszczyki, lotiony i wiele innych!

tumblr_inline_mitaswJQeE1qz4rgp

Gdyby nie Victoria’s Secret nie poznałabym mojej ukochanej role model – Mirandy Kerr czy równie lubianych Behati Prinsloo i Lindsay Ellingson. Wiele początkujących, dobrze prosperujących modelek trafiło ostatnio do grona VS – między innymi Jourdan Dunn, Barbara Palvin i znana wszystkim, choć mnie osobiście nudząca Cara Delevingne. Nie ma co ukrywać, aniołki zarażają pozytywną energią, a dowodem tego są spektakularne i niepowtarzalne pokazy mody organizowane co roku we współpracy z koncernami muzycznych gwiazd we wspaniałej scenografii od sierpnia 1995 roku (rok po moim urodzeniu!).

♡ źródło fotografii: Pinterest & Google

gadżety lifestyle uroda zdrowie

Clarisonic Mia 2 – moje wrażenia

27 października 2014

Szczoteczki do pielęgnacji twarzy ostatnimi czasy zdobywają furorę wśród klientów i bloggerek sekcji beauty. Na YouTube możemy znaleźć mnóstwo pozytywnych recenzji odnośnie tych produktów. Dzięki przychylnym opiniom i ja postanowiłam się skusić na zakup tego gadżetu. No dobra, przyznam się. Nie kupiłam szczotki z własnej kieszeni – był to wybłagany prezent pod choinkę…

prezentacja

prezentacja2

Clarisonic Mia 2 jest szczotką kalibru zawodowego, która używa delikatnego mikro-masażu, aby dokładnie oczyścić skórę twarzy. Szczotka ta delikatnie oczyszcza pory, unikając agresywnego tarcia i umożliwiając lepsze wchłanianie kosmetyków do pielęgnacji. Producent zapewnia 6-krotnie dokładniejsze oczyszczenie skóry niż w przypadku ręcznego oczyszczania, zmniejszenie ilości porów, drobnych zmarszczek i poprawienie kolorytu.

prezentacja3

prezentacja4

Przed pierwszym użyciem należy podłączyć Clarisonic Mia 2 do ładowania na 24 godziny. Uchwyt Mia 2 jest wodoodporny, więc można ją stosować w trakcie kąpieli lub prysznica. Clarisonic zaleca specjalny program mycia twarzy i stosowanie się do T-Timer’a, dzięki któremu urządzenie zatrzymuje się informując, że należy przejść do innej części twarzy. Minutowy program wygląda następująco:

20 sekund na czoło, 20 sekund na nos/brodę po 10 sekund na każdy z policzków

Osobiście nie stosuję na sobie w/w programu. Myję twarz zgodnie z własnymi upodobaniami, ponieważ nie widzę sensu w myciu każdej partii twarzy co do sekundy.

ladowarkaniegotowa

ladowarkaprzelacznik

Aby móc ładować szczoteczkę Clarisonic, potrzebny jest specjalny adapter. W pełni naładowana Mia 2 może być używana przez 24 minuty. Biorąc pod uwagę stosunkowo krótki czas jednorazowego użytku, ta szczoteczka wytrzymuje naprawdę długo!

ladowarkagotowa

ladowanie

Sposób ładowania jest naprawdę prosty i przyjemny w obsłudze. Przykładamy ładowarkę do uchwytu, działa na magnes. Clarisonic Mia 2 jest w pełni naładowana, gdy dioda świeci w sposób ciągły.

etui

etui2

etui3

Aby utrzymać Mia 2 w odpowiednich warunkach, należy unikać mocnych chemikaliów. Raz w tygodniu warto zdjąć szczoteczkę i umyć uchwyt ciepłą wodą z mydłem. Zalecane jest wymieniać szczoteczkę co 3 miesiące, gdyż włosie po upływie czasu zużywa się i jest mniej wydajne. Warto też raz w tygodniu zanurzyć ją we wrzącej wodzie, aby pozbyć się bakterii osiadających na włosiu. Ja wymieniam szczoteczkę co 2 miesiące z racji tego, że nie oczyszczam jej mydłem i ciepłą wodą, a właśnie wrzątkiem.

Moje osobiste odczucia co do Clarisonic Mia 2 są bardzo pozytywne. Zauważyłam poprawę elastyczności skóry twarzy, pory są mniej widoczne. Oczyszczanie soniczne zaproponowała mi kosmetyczka, ale perspektywa płacenia ponad 100 zł za każdą wizytę nieco mnie przeraziła. Alternatywą jest właśnie Clarisonic. Na rynku pojawiło się mnóstwo zastępczych szczotek do twarzy, w tym słynna BEAUTYline z Biedronki, którą również kupiłam z czystej ciekawości. Napiszę krótko: porównywanie tego złomu z Clarisonic to grzech.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wydatek ponad 600 zł na szczoteczkę do twarzy to dużo. Mimo to warto się zastanowić, co liczy się dla was bardziej – jakość czy ilość. Jesteście ciekawi jak obecnie wygląda moja cera? Piszcie w komentarzach, może załączę zdjęcie? ;)

dieta eksperymentowanie lifestyle orzechy owoce przepisy smoothie uroda zdrowie

Smoothie Mirandy Ker

3 października 2014

Dwa dni temu umieściłam na instagramie zapowiedź dzisiejszego postu. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że tak szybko zgromadzę wszystkie potrzebne składniki. Na szczęście w zabrzańskim sklepie Dary Natury znalazłam wszystko, czego potrzebowałam czyli: mleko kokosowe, surowe kakao, jagody açaí, sproszkowany korzeń maci. Pozostałe składniki (woda kokosowa, spirulina, jagody goji, nasiona chia i proteiny ryżowe w proszku) dotarły do mnie pocztą. Jakie są zalety picia tego koktajlu z rana? Wystarczy poczytać o właściwościach poszczególnych składników:

mleko kokosowe
Nazywane jest złotym środkiem leczniczym – posiada dużo wapnia, magnezu, potasu, żelaza, fosforu. Ponadto jest bogatym źródłem witamin, minerałów, aminokwasów, zdrowych tłuszczy, przeciwutleniaczy, węglowodanów, błonnika oraz białka, dlatego zaleca się spożywanie mleka kokosowego przez osoby cierpiące na allergie pokarmowe, które nie mogą spożywać mleka pochodzenia zwierzęcego. Ponadto, mleczko kokosowe wpływa korzystnie na skórę, włosy, paznokcie, leczy, regeneruje tkanki i pozwala zachować zdrowy młody wygląd.

woda kokosowa
Woda kokosowa bogata jest w niezbędne dla organizmu składniki, takie jak magnez, potas, wapń, fosfor oraz witaminy B1, B2, B3, B5, B6 i C, a poziom elektrolitów jest w niej niemal identyczny jak w osoczu ludzkiej krwi. Wodę kokosową szczególnie poleca się osobom narażonym na stres, cierpiącym na anemię i hipokaliemię (niedobór potasu), a także na kaca. Badania naukowe wykazały również, że woda kokosowa korzystnie wpływa na pracę serca i układu krwionośnego (obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko miażdżycy), ma dobroczynne działanie w schorzeniach układu nerwowego, trawiennego (podaje się ją w przypadku biegunki, wymiotów czy problemów żołądkowych) i moczowego (zmniejsza stres antyoksydacyjny w nerkach, rozbija kamienie nerkowe). Cytokininy (roślinne hormony wzrostu) działają przeciwzakrzepowo, co ma duże znaczenie dla osób z problemami układu krążenia. Wodzie kokosowej przypisuje się również właściwości antybakteryjne, antywirusowe (zwalcza m.in. wirusa opryszczki oraz grypy), antyalergiczne oraz przeciwgrzybiczne. Płyn nie zawiera laktozy ani cukrów, może być więc spożywany m.in. przez cukrzyków czy osoby nie tolerujące mleka krowiego. Zawartość kwasu laurynowego (składnika występującego również w mleku matki) czyni z wody kokosowej idealny napój nawet dla małych dzieci.

surowe kakao
Ziarna kakaowca są też niezwykle bogatym źródłem antyoksydantów. W 100 gram ziaren znajduje się 10 gram czystych przeciwutleniaczy, co stanowi zawrotną sumę 10% ich całkowitej wagi. Są to substancje stabilne i bardzo łatwo przyswajalne przez organizm ludzki. Badacze Uniwersytetu Cornell dowiedli także, że kakao w proszku ma niemal dwukrotnie większe stężenie antyoksydantów niż czerwone wino i trzy razy więcej niż zielona herbata. Kolejnym niezwykle interesującym związkiem chemicznym obecnym w kakao jest fenyloetyloamina, zwana także związkiem chemicznym miłości. Jest to ta sama substancja, co związek wydzielany przez mózg w chwili przyjemności, ekscytacji i podniecenia seksualnego. Gdy czujemy, że szczęście nas opuszcza i nadchodzi depresja, poziom fenyloetyloaminy w mózgu znacząco się obniża. Nietrudno zatem zgadnąć, dlaczego czekoladki bywają najczęściej kupowanym prezentem na walentynki. Następnym związkiem, którego obecność potwierdza kojące właściwości ziaren kakaowca jest anandamid. Ten neuroprzekaźnik został wyodrębniony z czekolady dopiero w 1996 roku. Wydzielany on jest w szczególności w chwili snu i ogarniającego nas spokoju. Prawdopodobnie dlatego zwany jest związkiem chemicznym błogości.

spirulina
Stosowana jako suplement diety pomaga w walce z alergią. Jest bogatym źródłem: białka, witamin B,E,A, minerałów (potas, magnez, cynk, wapń, selen, fosfor, żelazo), aminokwasów, kwasu gamma-linolenowego ( kwas ten zapobiega nadciśnieniu i chorobom serca), kwasu pantotenowego (może wspomagać leczenie alergii). Spirulina ma działanie: odżywiające organizm, działa antyalergicznie, antywirusowe, wzmacniające system immunologiczny, odchudzające, wspomagające leczenie raka, odbudowujące wątrobę, wzmacniające włosy, skórę i paznokcie, obniżające poziom cukry we krwi, obniżające poziom złego cholesterolu, poprawiające działanie narządu wzroku.

maca
Maca, podobnie jak żeń-szeń, należy do roślin o właściwościach adaptogennych. Oznacza to, że roślina nie działa specyficznie, lecz usprawnia różne funkcje organizmu w zależności od jego potrzeb i uodparnia go poprzez szerokie oddziaływanie na fizjologię organizmu. Poza działaniem immunostymulującym, maca wykazuje też właściwości energetyzujące. Stosowanie zaleca się przede wszystkim w okresie rekonwalescencji, w leczeniu zespołu przewlekłego zmęczenia, w stanach osłabienia organizmu i wycieńczenia. Szczególnie poleca się ją osobom prowadzących aktywny tryb życia, wymagający intensywnego wysiłku umysłowego i fizycznego. Ponadto macy przypisuje się zdolność poprawiania nastroju, przeciwdziałania depresji i wspomagania procesów poznawczych (m.in. pamięci i koncentracji uwagi). Dzięki zawartości olejków gorczycznych, roślina wykazuje też silne działanie bakteriostatyczne i przeciwgrzybicze, a obecność fitosteroli sprawia, że maka może odgrywać ogromną rolę w regulowaniu poziomu cholesterolu.

Kolejną niezwykle istotną cechą maki jest zdolność normalizowania funkcji układu hormonalnego. Roślina stymuluje pracę podwzgórza i przysadki mózgowej – hormonalnych „centrów zarządzania” , które regulują pracę pozostałych gruczołów: tarczycy, jajników, jąder, trzustki, nadnerczy i innych. Regularna suplementacja maki wywiera korzystny wpływ na libido, potencję, płodność i funkcje rozrodcze organizmu, likwiduje zaburzenia miesiączkowania i łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego, obniża poziom hormonu stresu, poprawia jakość snu, łagodzeni objawy towarzyszące menopauzie (może stanowić alternatywę dla hormonalnej terapii zastępczej), wspomaga leczenie osteoporozy u kobiet w okresie przekwitania i może łagodzić objawy trądziku.

Sproszkowany korzeń maki jest częstym dodatkiem do kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów i skóry twarzy. Badania wykazują, że maca może zwiększać syntezę kolagenu, który odpowiada za odpowiednie napięcie, nawilżenie i młody wygląd skóry, a także odżywiać cebulki włosowe, wpływać korzystnie na strukturę włosów i zapobiegać ich wypadaniu.

jagody acai
Swoją popularność jagoda acai zawdzięcza przede wszystkim swoim właściwościom leczniczym, energetycznym i odżywczym, nie bez powodu nazywana jest cudem odżywczym oraz trafiła na pierwsze miejsce w rankingu Ten Best Superfoods. Acai dostarcza tyle niezbędnych minerałów, witamin, pierwiastków, aminokwasów i przeciwdziała tylu różnym chorobom i powoduje tyle pozytywnych efektów, że wydaje się to nie możliwe, ale tak jest, co potwierdzają liczne testy i badania. 100 gramowy ekstrakt z jagód acai zawiera 52.2 grama węglowodanów, 8.1 grama białek, 44.2 gramy błonnika oraz 32.5 grama tłuszczu.

korzyści dla organizmu ze spożywania jagód acai:
1. Zwiększenie energii witalnej;
2. Poprawa kondycji umysłowej;
3. Wzmocnienie i zwiększenie wydajności organizmu;
4. Redukcja zmęczenia;
5. Zwiększenie wytrzymałości i pracy układu mięśniowego;
6. Oczyszczanie organizmu;
7. Polepszanie trawienia i wypróżniania;
8. Łagodzenie stresu;
9. Spowolnienie procesu starzenia;
10. Poprawa funkcjonowania seksualnego;
11. Poprawa wzroku;
12. Wzmocnienie systemu odpornościowego;
13. Obniżenie poziomu złego cholesterolu i podwyższenie poziomu dobrego cholesterolu;
14. Obniżenie poziomu ciśnienia krwi;
15. Regulacja poziomu cukrów i tłuszczów w organizmie;
16. Regulacja wagi ciała;
17. Zapobieganie szkodliwemu działaniu wolnych rodników;
18. Poprawa ogólnego samopoczucia i zdrowia;
19. Hamowanie objawów i postępowania rożnych chorób, między innymi: raka, prostaty, Alzheimera i innych.
20. Pomaga zapobiegać osteoporozie.
21. Łagodzi objawy cyklu menstruacyjnego.
22. Wspomaga profilaktykę chorób serca.
23. Przeciwdziała infekcjom bakteryjnym, wirusowym i grzybiczym.
24. Posiada właściwości antymutagenne.
25.Pomaga zwalczać objawy refluksu żołądkowo-przełykowego.

jagody goji
Wielu ekspertów żywieniowych mówi, że goji berries to najzdrowsze pożywienie na świecie. Bogate w całe mnóstwo składników odżywczych, witamin i minerałów. Są kompletnym źródłem białka. Zawierają 19 różnych aminokwasów, w tym 8 aminokwasów egzogennych (które występują, tylko w pożywieniu i nie są produkowane w organizmie ludzkim) oraz 21 pierwiastków śladowych – między innymi cynk, żelazo, miedź, wapno, german (posiada działanie antyrakowe), selen, fosfor. Jest w nich 3 razy więcej żelaza niż w szpinaku. Goji posiadają 50 razy więcej witaminy C niż pomarańcza (trzecie miejsce na świecie wśród naturalnych źródeł tej witaminy) Niestety suszone jagody nie są bogatym źródłem witaminy C. W ich skład wchodzą, także takie witaminy jak B1,B2,B6 oraz witamina E. Jest to najbogatsze źródło karetonoidów, w tym beta karotenu. Zawiera go więcej niż marchewka i jakiekolwiek inne pożywienie na świecie. W goji znajdują się niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy, który jest pomocny w odchudzaniu oraz kwas omega 6. Beta-sisterol zawarty w jagodach ma działanie przeciwzapalne, a także obniża poziom cholesterolu. Jagody goji zawierają polisacharydy, które wzmacniają system odpornościowy. Naukowcy przypisują zdolności lecznicze i spowalniające proces starzenia jagód goji właśnie polisacharydom. Gdy się starzejemy nasze organizmy produkują coraz mniej hormonu wzrostu (HGH – Human Growth Hormone), który jest powiązany z procesem starzenia się. Goji to jedyne znane pożywienie, które stymuluje organizm do naturalnego produkowania tego hormonu. Goji berries to pokarm, który ma jedną z najwyższych zawartości antyoksydantów na świecie. Mają ich od 2 do 4 razy więcej niż czarna jagoda. Luteina i zeaksantyna, której ludzki organizm nie potrafi sam wyprodukować dostarczona w jagodach goji pomaga chronić oczy przed atakami wolnych rodników i naprawić uszkodzenia przez nie spowodowane. Prawdopodobnie ten owoc zawiera największą dostępną obecnie naturalną koncentrację zeaksantyny. W medycynie chińskiej od tysięcy lat polecało się jedzenie goji berries, aby poprawić wzrok. W Azji używano goji do regulacji wysokiego stężenia cukru we krwi oraz do leczenia cukrzycy. Pomagają one także oczyścić wątrobę z toksyn. Herbatka przygotowana z jagód goji pomaga na wszelkie problemy trawienne. Kwasy tłuszczowe i polisacharydy zawarte w jagodach mogą stymulować produkcję kolagenu i zatrzymywać wilgoć, co w rezultacie daje młodziej wyglądającą skórę.

nasiona chia
Nasiona chia stanowią obfite źródło kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6 w optymalnych proporcjach. Chia to również źródło witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Zawiera witaminy: E, B1, B3, wapń, fosfor, magnez, żelazo, cynk i niacyna. Charakteryzują się również wysoką zawartością łatwo przyswajalnego białka, (ok. 20%), głównie rozpuszczalnego w wodzie, o wysokiej masie cząsteczkowej).

Na długo zapewnia uczucie sytości i wspomagają proces trawienia w przewodzie pokarmowym. Pomagają w lepszym wchłanianiu się pokarmów, a to z kolei wspomaga wchłanianie substancji odżywczych wraz ze znaczącym uwodnieniem polepszającym wydalanie trucizn metabolicznych. Wynikiem tego jest szybka metaboliczna utylizacja w komórkach ustroju.

Ta efektywna asymilacja robi z chia bardzo skuteczny suplement diety, zwłaszcza podczas wzrostu i rozwoju u dzieci oraz nastolatków. Również zapewnia właściwy wzrost i regenerację tkanek podczas ciąży oraz karmienia piersią. Są bogatym źródłem wapnia, zawierają boron ważny minerał współdziałający z metabolizmem wapnia w ustroju.

Są polecane dla diabetyków, gdyż spowalniają wchłanianie cukrów i pomagają regulować ich poziom we krwi. Wspomagają nawilżanie organizmu ponieważ mogą zatrzymywać dziesięciokrotność swojej wagi. Ze względu na swoje właściwości hydrofilowe są efektywnym uzupełnieniem diety sportowców. Jedną z zadziwiających możliwości nasion chia są własności hydrofilowe – nasiona są w stanie zaabsorbować wodę w proporcji ponad 12 do 1 (wagowo). Ta własności utrzymywania wody koloidalnej przedłuża okres uwadniania organizmu. Płyny i elektrolity zapewniają środowisko, które wspiera procesy życiowe każdej komórki. Stężenie elektrolitów, ich skład podlegają regulacji, aby zachować jak najbardziej stałość warunków środowiska [homeostaza]. Poprzez konsumpcję nasion chia nasz ustrój utrzymuje bardziej efektywną regulację w odniesieniu do absorpcji pożywek i utrzymania odpowiednich stężeń płynów ustrojowych. Ta efektywność pozwala na lepsze utylizowanie płynów ustrojowych oraz utrzymania równowagi jonowej w organizmie.

proteiny ryżowe
Wytwarzane są z ryżu. Musimy jeść białko każdego dnia gdyż mięśnie i tkanki go potrzebują. Takie białko w proszku spożywane codziennie może poprawić stan naszego układu odpornościowego, ułatwia gojenie się ran, korzystnie wpływa na skórę. Możesz spożywać proteiny ryżowe codziennie nawet jeśli nie jesteś kulturystą. Może przyczyniać się do stabilizacji poziomu cukru we krwi.

© źródła informacji: bogutynmlyn.pl, organeoblog.pl, super-jedzenie.pl, urodaizdrowie.pl, mamzdrowie.pl, blackdresses.pl, wegetarianski.pl, poradnikzdrowie.pl, chinskieprzepisy.pl

koktajl1

Sam koktajl jest niezwykle prosty do zrobienia. Wystarczy, że zmiksujecie / zblendujecie ze sobą:

– stołową łyżkę surowego kakao
– stołową łyżkę spiruliny
– stołową łyżkę sproszkowanego korzenia maca
– stołową łyżkę jagód acai
– stołową łyżkę jagód goji
– stołową łyżkę nasion chia
– stołową łyżkę i pół protein ryżowych

Dobrze wykonany smoothie powinien być zielony (za sprawą spiruliny) i pachnieć gorzką czekoladą. Całość możecie dla ozdoby przyprawić jagodami goji i wedle uznania kawałkami gorzkiej czekolady.

koktajl1b

Zapraszam was również do obejrzenia filmiku z udziałem Mirandy:

Mam nadzieję, że wielu z was skorzysta z przepisu! Buziaki :*