#Empowerment FASHION lifestyle makijaż

#FDD, czyli Fantasy Date Dressing

1 lutego 2017

Walentynki tuż tuż, a Ty wciąż nie wiesz w co się ubrać? Ja Ci niestety nie pomogę, bo… Nie obchodzę tego święta (nie mam z kim). Chociaż nie! Czekaj! Czy w przypadku ubioru i jego planowania, tak jak do tanga, trzeba dwojga? Pch, pls. Dla każdego aspirującego pisarza bujanie w obłokach to czysta przyjemność, dlatego pozwól, że… wpadnę w echo romantycznych rozkmin wysadzanych złotem i diamentami, polanych najdroższym szampanem i usłanych donutami, w poszukiwaniu odpowiedzi na jedno, fundamentalne i zaiste ważne dla każdej z nas pytanie:

co, do cholery, ubrać w walentynki?

 

WERSJA DLA ODWAŻNYCH: NIC

Pod warunkiem, że cały dzień spędzisz w domu i nie spodziewasz się wizyty kuriera/kogokolwiek z rodziny. Osobiście nie próbowałam, ale któraś z trzech królowych (J.LO, Beyonce, Shakira) mówiła w jednym z wywiadów, że paradowanie po mieszkaniu, niczym na plaży nudystów to nieopisane uczucie wolności i ogromna ulga dla ciała. Daj mu pooddychać, okaż sobie trochę uczucia. A jak zmarzniesz, wskakuj w szlafrok, emu, czapkę, szalik i rękawiczki. Do zestawu kubek kakao i szarlotka na ciepło – przyznaj, że brzmi cudownie.

BIELIZNA

Czytaj: temat rzeka… Ponieważ każdy ma swoje określone upodobania, nie pozostaje mi nic innego jak podzielić się z Wami swoim własnym wyobrażeniem o idealnej randkowej bieliźnie. Zresztą – nie tylko randkowej. Stosując się do zasady, którą za chwilę opiszę, już na zawsze pozbędziesz się jakichkolwiek kompleksów. Nie ważne, czy jesteś chora, masz okres, gorszy dzień, sesję egzaminacyjną, czy randkę – zawsze, ale to zawsze stawiaj na wysokiej jakości bieliznę. Badania Amerykańskich naukowców dowiodły, że zakładanie bawełnianych majciochów obniża naszą samoocenę bez względu na okoliczności. Po co więc odejmować sobie w myślach, skoro możesz być chodzącym ideałem? Noś piękną, praktyczną i wygodną bieliznę zawsze. Nie dla męża, narzeczonego, chłopaka/dziewczyny and so on. DLA SIEBIE. Kiedyś mi za to podziękujesz.

CAŁA RESZTA

Zasada numer jeden: wygoda to podstawa. Nie próbuj nikomu imponować i przede wszystkim: pozostań sobą. Nie ma nic gorszego niż strojenie się na daną okazję niczym ciotka klotka z Ameryki. Jeśli zamierzasz spędzić ten dzień na zewnątrz, pamiętaj, że po około 40 minutach zacznie się robić naprawdę, naprawdę zimno. Może warto zainwestować w odzież termoaktywną? Nie mówię, że masz ubierać się jak sportsmenka. Znalezienie elementów odzieży termoaktywnej w klasycznej czerni i połączenie ich z eleganckimi dodatkami to naprawdę nie jest problem.

Zawsze zastanawia mnie, co ubierają dziewczyny, które na co dzień preferują styl e-l-e-g-a-n-c-k-i (a przynajmniej ten rodem z manekinów z Zary). Jeżeli na co dzień stawiasz na elegancję, to od święta … na hiper-elegancję? A może na hiper-luz ala bluzę w donuty? To wydaje się odrobinę skomplikowane, ale mam nadzieję, że mimo wszystko znajdują sposób, aby w wyjątkowy dzień czuć się wyjątkowo.

Jeśli wszystkie powyższe punkty uważasz za totalnie nieadekwatne do Twojego stylu, pamiętaj o jednym:

czerwona pomadka uratuje wszystko
(kliknij w napis wszystko, zobaczysz coś super-hiper fajnego)

You Might Also Like

  • Urocze :D Tylko piękna, wygodna i praktyczna bielizna wydaje mi się lekko nieistniejąca na tym padole łez i bawełnianych gaci. Obawiam się, że szczytem moich marzeń jest bielizna która jest chociaż wygodna i chociaż czarna (bo czarny jest przecież piękny). Poza tym – w Walentynki będę pewnie znowu miała świetną okazję do obserwowania pięknych, wystrojonych i szczękających zębami z zimna dziewczyn :D I z czerwoną pomadką wysmarowaną na całej twarzy. Na szczęście mam ,,nienormalnego” narzeczonego i zapewne spędzę ten dzień ubrana jak jego brat bliźniak, a nie bogini seksu. W końcu w niebotycznych obcasach średnio się jeździ na sankach.